This text will be replaced by the flash music player.
Roberto "Bobby" Valentín Fred urodził się 9 czerwca 1941 roku w dzielnicy Cacao w Orocovis, Portoryko. Valentín ma reputację jednego z najlepszych salsowych dyrektorów muzycznych. Poza tym jest także czołowym aranżerem, znanym jako "El rey del bajo" (król basu). Z czasem nauczył się również gry na trąbce i puzonie.
Bobby Valentín nauczył się gry na gitarze w wieku sześć lat namówiony przez swojego ojca, Albertano Valentín, grającego na cuatro, który miał zwyczaj grać i śpiewać w różnych uroczystościach w swojej dzielnicy. Od niego, wyznaje, "odziedziczył żyłkę muzykalną". W wieku zaledwie siedmiu lat, zostaje osierocony - umiera jego matka, dlatego przenosi się do swojej starszej siostry Aida, do miasteczka Coamo, do sektora La Playita, a potem do rezydencji mieszkalnej "Manuel J. Rivera".
Występował jako gitarzysta dziecięcych triów, w których grał na gitarze. W 1954, w wieku 13 lat, postanowił założyć Trio Coamo, dzielac scenę z Arturo Norat, Ismael Ortiz i Ramón Morales. To było jego pierwsze doświadczenie muzyczne, dzięki któremu mogł po raz pierwszy pojechać do San Juan i uczestniczyć w sławnym teleturnieju Rafael Quińones Vidal, w którym otrzymał pierwsze miejsce.
Do tego czasu Bobby Valentín nie posiadał żadnego wykształcenia muzycznego, aż do momentu gdy "Míster Suárez", zobaczył w dziecku wielki talent. To Suárez nalegał, aby poszedł do szkoły "José Ignacio Quintón", gdzie mógłby zdobyć swoje podstawowe wykształcenie techniczne i solfedżio.
"Kiedy przybyłem do szkoły, pierwszą rzeczą którą dali mi do rąk był saksofon altowy. Studiowałem grę na nim przez sześć miesięcy, ale nie spodobał mi się, i dlatego zmieniłem go na trąbkę, rozwijając grę na tym instrumencie, a potem założyliśmy zespół z przyjaciółmi. W między czasie studiowałem grę na gitarze", wyznaje weteran muzyczny.
Niedługo po tym, w wieku 14 lat, zdecydował się grać w la Sonora Coameńa, grającej muzykę ludową, którą kierował Félix Vega - jednocześnie grając w trio Los Panchitos, w Orocovis. Gdy skończył 15 lat założył swój własny zespół muzyczny w Coamo razem z Enrique Alvarado. Jednak nie trwało to długo, gdyż młody artysta emigrował do miasta Nowy Jork, gdzie zamieszkał ze swoim bratem.
Bobby Valentín miał zaledwie 16 lat kiedy przybył do Nowego Jorku. Nie minęło dużo czasu gdy rozpoczął swą przygodę z wielkimi muzykami jak - Louie Ramírez i Joe Quijano, jak również zdobył adaptację Federacji Muzyków z Nowego Jorku - paszport, który pozwolił mu pokazać się na nowojorskiej scenie. Jego pierwsze kroki muzykalne w wielkim mieście to gra na trąbce w zespole Chú Hernández y Los Satélites, a następnie w orkiestrze Izrael Ortiz i grupie Carlos Rivera. Ponadto, miał sposobność gry u Alfredito Valdés w spektaklach muzykalnych "Los veranos de la montańa". Jednak swoje prawdziwe wejście do świata zawodowego, zdobywa z zespołem Joe Quijano, z którym nagrywa płytę "La Pachanga se baila así" (1962), występując u boku z Willie Torres i Paquito Guzmán.
Mimo, iż jego kariera z orkiestrą charanguera Joe Quijano była dość krótka, pozwala mu na zaistnienie w świecie muzyki latynoskiej w Nowym Jorku. Potwierdza także swój talent w zespole Willie Rosario, z którym nagrywa cztery płyty: "El bravo soy yo", "El fabuloso y fantástico", "Latin Jazz Go Go Go" i "Boogaloo y Guaguancó".
W tym czasie Bobby Valentín współpracował także z orkiestrą Tito Rodríguez, Charlie Palmieri i Ray Barretto. Z wyjątkiem Barretto, jego wszystkie występy były w charakterze trębacza i puzonisty. U boku "El Hombre de las manos duras", Valentín po raz pierwszy zagrał jako basista. Z wszystkich wymienionych wyżej nagrań zachowały się produkcje: "Tito Rodríguez y su orquesta en Puerto Azul, Venezuela" (1963) i "Tengo máquina y voy a 60" (z Charlie Palmieri w 1965 roku).
Valentín uformował swą własną grupę muzyczną w 1965 roku jako trębacz i zadebiutował albumem "El mensajero" wydanym przez Fonesca Label. Wśród muzyków byli tam Marcelino "Buba" Morales (wokal), Joey Pastrana (timbales), Rudy Martin (pianino), Willie Pastrana (conga), Humberto del Valle (bas), Joe Orange (puzon) i Tony Fuentes (bongó).
Później wydał serię płyt ze swoim zespołem z wytwórni fonograficznej Cotique Records pomiędzy 1967 a 1971.
Bobby Valentín podpisał kontrakt z wytwórnią Jerry Masucci i Johnny Pacheco - "Fania Records" i wydał 9 płyt między 1966 a 1974, między innymi: "Young Man with a Horn" (1966), "Bad Breath" (1967), "Let's Turn Un - Arrebatarnos" (1968) czy "Se la comió" (1969).
Morales kontynuował pracę z nim jako główny wokalista aż do momentu przeprowadzki do Portoryko w 1968 roku.
"Coś mówiło mi, że Portoryko było miejscem dla mnie. Miałem to przeczucie i podobało mi się gorące przyjęcie zespołu, które miało miejsce podczas trzech ostatnich wizyt na wyspie. Niektórzy muzycy pozostali ze mną a inni odeszli, między nimi "Buba" Morales" - wspomina muzyk.
Wtedy też zastąpił go Frankie Hernández, który jednak odszedł po nagraniu następnej płyty przez Valentín, aby rozpocząć kurację odwykową, a pojawia się na debiutanckim albumie zespołu Impacto Crea w roku 1973. Hernández został zastąpiony przez Marvin Santiago, współzałożyciela i członka grupy Tommy Olivencia. Wraz z odejściem Frankie Hernández, Bobby Valentín musiał ponownie zmieniać sekcję rytmiczną swojej orkiestry, aby były bliższe charakterze głosu rumbero i "sonero de pueblo" Marvin Santiago. "Część mojej pracy muzycznej to poszukiwanie piosenek i melodii, które są bliskie różnym stylom śpiewu soneros, bez straty istoty podstawy rytmicznej salsy. Tak też było kiedy przybył Frankie, a zaraz potem Marvin" - tłumaczy.
Od 1976 roku Valentín zdecydował się na wystawienie w pierwszej linii 2 trąbek, puzona, saksofonu tenorowego i barytonowego. Frankie Hernández wraca do zespołu w 1974 roku i pojawia się na płycie "Rey del bajo" wspólnie z Santiago jako główny wokalista.
Następnie Valentín zakłada swoją własną wytwórnię fonograficzną Bronco Records. Pierwsze 2 nagrania jakie zostały wyprodukowane to - "Vaya a la Cárcel Vol. 1" i "Vaya a la Cárcel Vol. 2" z koncertu w State Penitentiary of Puerto Rico, z 1975 roku. Hernández wraca do Impacto Crea i nagrywa solo, a do zepołu Valentín przychodzi Juan (Johnny) Vásquez w 1976 i nagrywa z nim album "Afuera". Vásquez zostaje z zespołem Valentín do początku lat 90-tych, natomiast Marvin Santiago odchodzi w 1976 roku aby nagrać album z Puerto Rico All-Stars. Jednak prawdziwym powodem odejścia Santiago są problemy z narkotykami, które przerywają jego karierę aż do końca lat 70-tych.
W 1978 roku Luigi Texidor, który występował z Sonora Ponceńa, wstępuje do orkiestry Valentín i śpiewa razem z Vásquez na płycie "Musical Seduction", z którego pochodzi hit "Nací moreno". Bobby Valentín miał okropną manierę nazywania swoich albumów swoim własnym imieniem - czyli Bobby Valentín. Dlatego też wiele jego produkcji nosi tą samą nazwę - "Bobby Valentín".
W 1978 roku Carlos (Cano) Estremera debiutuje na płycie Bobby Valentín (aka "La boda de ella"), zastępując Luigi Texidor. Dwa lata później do zespołu przychodzi nowy wokalista Rafael (Rafú) Warner, który nagrywał razem z Frankie Hernández dla Impacto Crea, i śpiewa razem z Estremera i Vásquez na płycie Bobby Valentín (aka "El gato"), później w 1981 roku na "Siempre en forma" i "Cuando uno se enamora".
Estremera decyduje się na karierę solową w 1985 roku. Bobby Valentín decyduje się na trójkę wokalistów na płycie "Algo excepcional" (1985) z Vásquez, Warner i ex-członkiem Salsa Fever i La Terrifica Luisito Carrión. Warner opuszcza zespół w 1988 roku aby rozpocząć karierę solową. Joaquin (Tato) Pena zastępuje Warner na płycie "Mas amor" (1989).
Bobby w 1990 roku podpisuje kontrakt między swoją wytwórnią Bronco Records a wytwórnią Larger Sonotone i wydaje album "Aqui esta la salsa". Carrión odchodzi z zespołu w 1989 roku i rozpoczyna współpracę z Don Perignon, a w następnym roku występuje w La Puertorriquena's Festival de Soneros, krótko przed wstąpieniem do Sonora Ponceńa. Giovanni Lugo zastępuje go w następnym nagraniu Valentín "Como nunca" (1990).
Niektóre z najlepszych aranżacji Bobby można odnaleźć w jego produkcjach z wczesnych lat 80-tych. Natomiast 3 albumy wydane pomiędzy 1985 a 1989 spowodowały wielkie poruszenie wśród słuchaczy salsy, według których stracił on już swój unikalny styl. Na szczęście dzięki płycie "Mas amor" naprawił nadszarpnięte imię.
Bobby Valentín był jednym ze współzałożycieli legendarnego zespołu Fania All Stars, grając na początku na trąbce na ich 2 pierwszych albumach, nagranych w New York's Red Garter w 1968 roku. Kontynuował pracę z nimi i wspólnie występował, w tym ich debiut w Wielkiej Brytanii w 1976. Można zobaczyć go grającego na basie podczas występu z Fania All Stars, na video z Zairu - Salsa Madness z 1974.
Bobby użyczył swego talentu i współpracował w wielu projektach z różnymi artystami i zespołami, w tym: Larry Harlow, Ismael Miranda, Roberto Roena, Cheo Feliciano, Impacto Crea, Willie Rosario, Celia Cruz, Johnny Pacheco, Ismael Quintana czy Vicentico Valdés.